Kupując używany samochód powinniśmy szczególną uwagę zwrócić na stan techniczny. Jak wiadomo używane samochody dość często mają mnogie zatajone wady, których naprawa może wiązać się z poważnymi wydatkami. Gigantycznym błędem jest nabywanie wozu w ciemno bez głębokiego sprawdzenia go u mechanika. Taka inspekcja to najczęściej wydatek kilkudziesięciu złotych a spokój jaki dzięki temu mamy jest bezcenny. Bezapelacyjnie przecież lepiej jest wydać parę złotych na dokładną weryfikację pojazdu niż po zakupie dowiedzieć się, że czeka nas remont kapitalny silnika czy regeneracja skrzyni biegów. Oczywiście nie możemy też liczyć na to, że 10 letnie używane auto będzie w stanie idealnym. Regeneracja foteli samochodowych i inne małe naprawy mimo, że często trochę kosztują mogą okazać się zwyczajnie konieczne i nie ma sensu rezygnować z auta jedynie ze względu na to, że nie wygląda jak nowiuteńkie i fotele wymagają naprawy. O ile silnik i inne ważniejsze elementy są funkcjonujące, można przymknąć oko na parę drobiazgów. W ostateczności mimo iż sprzedawcy zapewniają o totalnym braku usterek, idealnym stanie auta i możliwości jazdy bez żadnego wkładu finansowego, zawsze kupując z drugiej ręki auto powinniśmy się przygotować na to, że coś tam będzie trzeba jednak naprawić i parę złotych zawsze zostawimy u mechanika. Umiejętne kupowanie używanych aut polega jednakowoż na tym, żeby tym czymś nie był remont kapitalny silnika a tylko malutkie i tanie naprawy, z którymi możemy się jeszcze pogodzić i nie będą ona miały większego wpływu na stan naszego portfela.